Wystarczająco dobrze

W

W swojej karierze wykonałem ponad 300 projektów internetowych, stron, sklepów, blogów, aplikacji. Praktycznie za każdym razem proces tworzenia przeciągał się przez wzgląd na poprawki Klienta. Nie mówię tu o poprawkach typu “brak mi tej funkcjonalności”. Mówię o poprawkach w stylu “przesuńmy ten obrazek o 2 piksele w lewo” :).

Przykładowo, realizowaliśmy projekt strony firmowej, który spokojnie mógł ujrzeć światło dzienne, był naprawdę dobry. Niestety po drugiej stronie był grafik, który co do piksela chciał odzwierciedlić layout, który stworzył. Spędziliśmy na tym jakieś dwa miesiące, dopasowywaliśmy każdy piksel do każdej możliwej rozdzielczości… Czy to na prawdę takie ważne? Moim zdaniem nikt normalny, kto odwiedza taką stronę, nie zauważyłby różnicy. To jedna z przyczyn, dla których już nie robię tego typu projektów ;).

Oczywistym jest, że każdy, kto otwiera się na świat ze swoim pomysłem online chce, aby wszystko było dopięte na ostatni guzik. Zapominamy jednak w tym wszystkim o tym, że są rzeczy istotniejsze niż strona www typu “pixel perfect”, a obrazek, który wybraliśmy, możemy w każdej chwili zmienić. Każde narzędzie online powinno ewoluować w czasie, dostosowywać się do tego co robimy i czego potrzebują nasi odbiorcy. Strona opiekunbloga.pl jest już chyba w 10 wersji i nigdy nie będzie tą ostateczną.

W ramach marki OpiekunBloga często radzę przyszłym blogerom wprost – skup się na tworzeniu treści, wybierz przyzwoity szablon. Szablon, który nie musi mieć super animacji, miliona funkcji, nie musi był płatny, ale niech będzie przyzwoity, wystarczająco dobry, żeby pokazać go światu i pisz! Pewnie, jeśli Twoje treści będą się cieszyć zainteresowaniem, a reklamodawcy zaczną pukać do drzwi, wtedy wtedy pochyl się nad wyglądem, wizerunkiem. Pamiętaj tylko –  nie trać miesięcy na drobiazgi! Naprawdę wystarczy jeśli zrobisz coś wystarczająco dobrze.

Zawsze warto poświęcić chwilę na refleksję, zastanowienie się, czy aby nie poświęcasz zbyt wiele czasu na kwestie, które nie są kluczowe dla Twojego biznesu. Nie bądź idealny, bądź wystarczająco dobry.

13
Dodaj komentarz

avatar
7 Comment threads
6 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
8 Comment authors
RadownisiaPatryk KoziołAniaZuSmithSzyciownik Recent comment authors
  Powiadomienia  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
czytelnik
Gość
czytelnik

Hej, A masz jakąś radę na tego typu klientów? Takich którzy są “pixel perfekt” :). Ja aktualnie pracuję dla jednego tylko klienta który wypełnia mi 100% czasu przeznaczonego przeze mnie na pracę i tym samym “filtruje” tego typu sprawy, ale chcę zacząć działać bardziej samodzielnie, z większą bazą klientów. Mam 20-letnie doświadczenie w branży IT, zaczynałem od microkontrolerów Atmel (protoplastów IoT) i desktopowych aplikacji w C/C++, a od 2005 roku siedzę w Linuksie (adminka) i webie (PHP) jako developer. Zaliczyłem epizod w korporacji przez parę lat rozwijając dużą aplikację jako członek zespołu developerskiego oraz DevOps. Teraz jestem freelancerem i skupiam… Czytaj więcej »

Karolina
Gość
Karolina

Świetne podejście i bardzo przyjemnie napisany tekst 🙂
Pozdrawiam Karolina

Kinga
Gość
Kinga

Krótko, konkretnie i motywująco-to mi się podoba 🙂 Właśnie zakładam bloga i dzięki Tobie już wiem, że bardziej skupię się na pisaniu niż dogrywaniu mniej istotnych szczegółów. Dzięki!

Szyciownik
Gość

Cześć,
Dobrze jest działać, ale też z głową. Zanim założyłam bloga około miesiąca zajęły mi takie rzeczy jak wybór hostingu, platforma, layout itd. Później już bawiłam się ze szczegółami, wtyczki itd. Ale na początek warto kilka rzeczy przemyśleć, a nie hip hop hurra 😉
Ale słusznie – zanim treści zaczną przyciągać Google, to warto zrobić kilka fajnych wpisów, bo rozkręcenie strony trwa trochę czasu 🙂
Pozdrawiam,
Kasia

ZuSmith
Gość

Hej,
właśnie piszę tekst o teście Gallupa, w którym z pary stwierdzeń wybiera się stwierdzenie bardziej pasujące do nas i przyszło mi do głowy, że podejście pixel perfect można zestawić z done is better than perfect 😉

Ania
Gość
Ania

Hej, mi zajęło ponad 10 lat na odkrycie “wystarczająco dobrze”. Niestety pracując jako grafik-freelancer, doszłam do granicy swoich możliwości finansowych, nie jestem w stanie przerobić większej ilości zleceń bez zwiększania ilości godzin pracy, wpadłam w rutynę, jestem rzemieślnikiem i na pewno się nie rozwijam. Największym problemem, jest brak wiary w ludzi, nie biorę nowych klientów(mam kilku stałych od lat) bo musiałabym podzielić się pracą a tym samym zaufać, że ktoś byłby wystarczająco dobry i nie zaliczyłabym wtopy w oczach klienta(no straszne?!). Po za tym nowy klient = nowe wyzwanie kreatywne, a ja często jestem tak zmęczona, że wygodnie mi bez… Czytaj więcej »

Radownisia
Gość

To tekst o mnie i perfekcjonizmie. Tracę czas na drobiazgi, albo w ogóle nie kończę zadania, bo jeszcze nie teraz, nie potrafię, nie będzie perfekcyjne…